poniedziałek, 1 grudnia 2014

Civitanova Marche 2014

Wakacje!!
 Jako że mieszkam w pobliżu najpiękniejszych adriatyckich plaż, swoje letnie ferie postanowiłam spędzić na podziwianiu ich uroków  . Z doświadczenia wiem, że zwiedzanie Italii w 40 stopniowym  upale nie jest niczym przyjemnym, a taką pogodę  należy wykorzystać spędzając całe dnie nad  wodą . Drugi rok z rzędu w plażowaniu towarzyszyła mi Aga.
Jesteśmy koleżankami jeszcze ze szkolnej ławki. Znów zechciała spędzić wakacje w moim  towarzystwie-głupia nie jest ;)
Nie widziałyśmy się rok. Mogę powiedzieć że nasze życie równolegle się zmieniło.
Rok temu wypoczywałyśmy bardzo aktywnie- w szpilkach i z flaszką w ręku.
W tym roku....czy to starość czy dojrzałość :P ?. Od wakacji oczekiwałyśmy czegoś innego- pełnego relaksu!
Codziennie rano jeździłyśmy nad morze gdzie jadłyśmy w barze włoskie śniadanie- cornetto i cappucino. Ok, jeśli zechciałabym być dokładna dopisałabym,  że  Agnieszce czasem nie wystarczyło cornetto, pączek, cappucino i sok więc po godzinie wołała o loda!  Cóż, to są przecież prawa wakacji! :)
Po plaży wracałyśmy do domu, szybki orzeźwiający prysznic, lekki obiad i wyruszałyśmy na shopping, aperitif i wieczorne spacery i klimatyczne kolacje.... z naciskiem na shopping.
Mam dostęp do wielu outlet-ów, także miałyśmy okazje wyszarpać najnowsze rzeczy w dobrych cenach. Aga wróciła do domu m.in  ze szpilkami Prady, Hoganami, kurtką Polo.












4 komentarze:

  1. Zazdroszczę wypoczynku. Nie mogę się już doczekac lata:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, tak bardzo Ci zazdroszczę!
    www.vaguue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia! Zazdrościmy!
    http://aliasonare.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia :D zazdroszczę tych plaż :)

    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń